Kładka Ojca Bernatka

W skrócie
Kładka Ojca Bernatka to pieszo-rowerowa przeprawa przez Wisłę w Krakowie, która łączy Kazimierz z Podgórzem. Przejdziesz nią z jednej dzielnicy do drugiej, a po drodze zobaczysz rzeźby i bulwary po obu stronach rzeki.
Konstrukcja i wymiary
Kładka składa się ze stalowego łuku i dwóch pomostów, które do niego podwieszono: jeden służy pieszym, drugi rowerzystom. Łuk ma 145 m, pomosty około 130 m. Całość waży ponad 700 ton.
Autorem projektu jest pracownia prof. Andrzeja Gettera. Łuk rozpięto między przyczółkami, które zostały po dawnym moście Podgórskim. Budowa kosztowała ponad 38 mln zł, z czego 15 mln zł pochodziło ze środków unijnych.
Na konstrukcji ustawiono rzeźby Jerzego Kędziory z cyklu „Między niebem a ziemią”, które sprawiają wrażenie balansowania.
Historia przeprawy
Przeprawa stanęła w miejscu, gdzie wcześniej był most Podgórski. Złożono ją na Bulwarze Kurlandzkim, równolegle do rzeki, a gotową konstrukcję przerzucono na drugi brzeg za pomocą barek i dźwigów 19 czerwca 2010 r. Ruch otwarto 30 września tego samego roku.
Rok później obiekt zdobył dwie nagrody. Wygrał kategorię kładek dla pieszych w Konkursie Mostowym im. Maksymiliana Wolffa, który organizuje magazyn „Mosty”. Polski Związek Przemysłu Oświetleniowego wyróżnił z kolei stałą iluminację z dynamicznym systemem LED.
Imię nadała kładce Rada Miasta Krakowa. Patronem został o. Laetus Bernatek, zakonnik, dzięki któremu na przełomie XIX i XX w. powstały budynki szpitala Bonifratrów. Decyzja zapadła mimo sprzeciwu wielu mieszkańców i radnych Dzielnicy XIII Podgórze, jak podaje Wikipedia. Radni dzielnicy woleli nazwę kładka Podgórska lub kładka Karola, od mostu, który dawniej stał w pobliżu.
Spory dotyczyły też samej inwestycji. Część krakowian pytała o sens budowy tak blisko dwóch innych mostów, które mają wystarczająco szerokie chodniki, i uważała, że pieniądze lepiej wydać na remonty ulic. Krytycy bali się, że kładka przyspieszy zmianę charakteru Podgórza i posłuży głównie przyjezdnym. Wytykano również, że zrealizowany projekt mocno odbiega od zwycięskiej pracy z konkursu architektonicznego.
Ruch: kto i jak korzysta
Piesi i rowerzyści mają tu osobne pomosty, więc nie wchodzą sobie w drogę. Aktualne zasady ruchu i ewentualne ograniczenia sprawdzisz w urzędzie miasta.
Dzięki kładce znów ma sens dawna droga z placu Wolnica na Rynek Podgórski, biegnąca ulicami Mostową i Brodzińskiego. Po obu stronach rzeki, także na sąsiednim odcinku bulwarów, przybyło ruchu kulturalnego, towarzyskiego i turystycznego.
Obiekt zyskał też drugą rolę. Zakochani zostawiali na barierach kłódki z imionami, inicjałami i datami, a kluczyk wrzucali do Wisły. Dlatego kładkę zaczęto nazywać mostem Miłości, podobnie jak florencki Ponte Vecchio, paryski Pont des Arts czy wrocławski Most Tumski.
Okolica i spacer
Na spacer wybrałbym trasę od placu Wolnica do Rynku Podgórskiego, bo kładka przywróciła znaczenie tego dawnego traktu. Po drodze masz bulwary po obu stronach rzeki. Najlepiej wyjść po zmroku, gdy działa nagrodzona iluminacja.
W przewodniku opisujemy też Aptekę Pod Orłem w Krakowie i Centrum Społeczności Żydowskiej w Krakowie.
Fot. Zygmunt Put, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons